Rock zaczął powstawiać już w latach 50-tych! Do jego rozwoju poważnie przyczynili się tacy artyści jak Elvis Presley.
Jednym z najprawdziwszych zespołów rockowych jest The Doors. O ich wokaliście - Jimie Morrisonie opowiem Wam w następnym poście.
Chociaż był On narkomanem i alkoholikiem tworzył naprawdę niezwykłą muzykę. Nie twierdzę, że używki i alkohol są podstawą do powstawania dobrego rocka bo nie są, a przykładem takiego zespołu jest np. AC/DC lub Bon Jovi. Wręcz przeciwnie przez narkotyki i alkohol tracimy takich wspaniałych wykonawców.
Seks, zamieszki, bójki i alkohol to był prawdziwy rock lat 60-tych.
Wielu ludzi niestety myli rock z metalem uważając, że rockmeni ,,drą mordy'', chodzą w maskach i grają złą muzykę, a przecież tak nie jest. W rocku głównie chodzi o to by muzyka docierała do serca.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz