czwartek, 28 marca 2013

Rock inspirowany narkotykami

Chciałabym poruszyć temat uzależnienia od narkotyków pośród gwiazd rocka. Nie od dziś wiadomo, że współautorami niektórych piosenek Nirvany, Red Hot Chilli Peppers, Janis Joplin czy The Rolling Stones były różnego rodzaju narkotyki. Służą one nie tylko dobremu samopoczuciu artystów ale też szukają oni w nich inspiracji. Tradycje takich zachowań są często znane wśród gwiazd rocka. Z badań wynika, że prawdopodobieństwo przedwczesnej śmierci występuje u nich dwa razy częściej niż u reszty społeczeństwa.
Te statystyki są niepokojące, lecz są zespoły w których potrafiono tworzyć dobrą muzykę bez twardych narkotyków ani żadnych środków odurzających np. AC/DC czy Bon Jovi. Nie jest tajemnicą, że jedna z najlepszych płyt w dorobku popularnej amerykańskiej grupy Red Hot Chili Peppers - "Blood Sugar Sex Magic" - powstała w okresie, kiedy członkowie zespołu byli zafascynowani narkotykami, czego dziś nie ukrywają. Czy Nirvana osiągnęłaby taki sukces, gdyby Kurt nie czerpał części swojej inspiracji z narkotyków? Ile tekstów piosenek The Rolling Stones pisał Keith Richards w stanie odużenia? Lista gwiazd rocka, które sięgały po narkotyki jest bardzo długa. Można do nich zaliczyć takie osoby jak Ozzy Osbourne, David Bowie, Jimi Hendrix czy Jim Morrison. Założyciel Pink Floyd - Syd Barrett również pisał utwory w stanie innej świadomości. Nasuwa się nieco kontrowersyjne, a nawet dramatyczne acz konieczne pytanie: Jaki byłby rock bez narkotyków?

Janis Joplin


Keith Richards  


Ozzy Osbourne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz